5 myśli, które zabieram w 2017 rok

 

Komu w drogę temu  …  czas pakować plecak. Sprawdzam co mi będzie towarzyszyć w dalszej drodze a pozbywam się tego, czego już nie potrzebuję. Do plecaka pakuję zestaw myśli, które gdzieś i kiedyś pojawiły się na mojej drodze i uznałam, że są wartościowe i ważne dla mnie. Kiedy zadałam sobie pytanie, które z nich były dla mnie szczególnie istotne – pojawił się ten oto zastaw. Nie bez powodu. Tak więc, zabieram te słowa ze sobą. I idę dalej.

 


„NAJCIĘŻEJ JEST RUSZYĆ. NIE DOJŚĆ, ALE RUSZYĆ. DAĆ TEN PIERWSZY KROK. BO TEN PIERWSZY KROK NIE JEST KROKIEM NÓG, LECZ SERCA”

W. Myśliwski

To był rok przełamywania siebie. Miałam duże opory by robić coś, co robię teraz bez wysiłku. Towarzyszyły mi przekonania: „Jesteś jeszcze nie dość dobrze przygotowana” – piękny zestaw strachu przed oceną i opinią innych. „A co jeśli Ci nie wyjdzie?” – zestaw obaw przed poniesieniem porażki i poczucia związanego z tym wstydu. „To co robisz nie jest dość dobre” – zestaw obaw przed byciem niedoskonałą. Nauczyłam się ruszać, bo teraz wiem, że każdy – nawet najmniejszy krok – zmienia perspektywę. A strach? Pozostał. Tylko nie ma już takiej siły i kontroli nade mną, jaką miał wcześniej.


„JEŚLI DOPROWADZISZ DO PORZĄDKU WŁASNE WNĘTRZE, TO CO NA ZEWNĄTRZ SAMO UŁOŻY SIĘ WE WŁAŚCIWY SPOSÓB”

E. Tolle

Te słowa wynikają z doświadczeń, jakie wyciągnęłam z poprzedniej myśli. Doprowadzenie do porządku własnego wnętrza to jest proces. Osiągnięcie stanu wewnętrznej równowagi wynika z poznania siebie, umiejętności dystansowania się do siebie oraz swojego wewnętrznego świata. Jest rezultatem przełamywania właśnie. Potrzebowałam zrozumieć i zaakceptować przekonanie, że wszystko co się dzieje w moim życiu ma swój sens i przychodzi do nas po coś. To co zewnętrzne to efekt tego, co mamy w środku. Im więcej doświadczasz i odkrywasz w sobie oraz przełamujesz to, co Cię blokuje, tym osiągasz większy spokój.


„IRONIA POLEGA NA TYM, ŻE STARAMY SIĘ ODCIĄĆ OD SWOICH TRUDNYCH HISTORII, ŻEBY SPRAWIĆ WRAŻENIE BARDZIEJ WARTOŚCIOWYCH ALBO GODNYCH AKCEPTACJI, ALE CAŁA NASZA WARTOŚĆ I MOŻLIWOŚĆ ŻYCIA CAŁYM SERCEM WYMAGA TAK NAPRAWDĘ INTEGRACJI WSZYSTKICH NASZYCH DOŚWIADCZEŃ, W TYM RÓWNIEŻ TYCH BOLESNYCH”

B.Brown

Odcięcie od swojej historii nie jest możliwe. Prędzej czy później wróci chcąc upomnieć się o uwagę. Integracja tego co wewnętrzne następuje w wyniku akceptacji przeszłości czyli tych doświadczeń, które mnie ukształtowały i w jakiś określony sposób wpłynęły na mnie. Akceptacja daje siłę wewnętrzną i buduje moją autentyczność czyli bycie prawdziwą – sobą – z pełnym wachlarzem doświadczeń, przeżyć, myśli, emocji.


„ZACZNIJ. TAK SIĘ CZYŚCI ZATRUTĄ RZEKĘ. JEŚLI SIĘ BOISZ NIEPOWODZENIA, ZACZNIJ MIMO TO, A JEŚLI NIE MOŻNA INACZEJ TO PONIEŚ KLĘSKĘ POZBIERAJ SIĘ I ZACZNIJ OD NOWA. (…) TO NIE PORAŻKA POWSTRZYMUJE – TO NIECHĘĆ DO ZACZYNANIA OD POCZĄTKU POWODUJE STAGNACJĘ. CO Z TEGO, ŻE SIĘ BOISZ? JEŚLI SIĘ OBAWIASZ, ŻE COŚ WYSKOCZY I CIĘ UGRYZIE, TO NIECH SIĘ TO WRESZCIE STANIE. NIECH TWÓJ STRACH WYJRZY Z CIEMNOŚCI I CIĘ UKĄSI ŻEBYŚ MIAŁA TO JUŻ ZA SOBĄ I MOGŁA SIĘ POSUWAĆ DALEJ”

C.P Estes

I znów o przełamywaniu 😉 Powyższe słowa są dla mnie ogromną inspiracją i będą towarzyszyć mi już zawsze. Jedynym oporem dla siebie jestem ja. Nikt inny. Tylko moja gotowość do zmierzenia się ze sobą daje mi możliwość, która czeka na mnie po drugiej stronie strachu. 


„JESTEM STARA, ZOSTAŁO MI PEWNIE MAŁO CZASU, NIE MARNUJĘ GO WIĘC NA BZDURY. ROBIĘ TYLKO TO, CO MNIE INTERESUJE. I WAM, MŁODSZYM, RADZĘ TO SAMO”

I. Apfel

Skupienie swojego życia wokół tego co ważne i co daje nam radość i energię to coś, co biorę ze sobą. Staram się „marnować” czas na to co ważne. Nic tak nie buduje jak satysfakcja z dobrze przeżytego życia, zgodnie ze swoją własną opowieścią. Te słowa wzmacniam tymi, które kiedyś usłyszałam a teraz stały się dla mnie szczególnie ważne. Pamiętam o tym, że „Ten dzień mojego życia już się nigdy więcej nie powtórzy”. I Twój też.

Niechaj zatem będzie to rok integracji zasobów i realizacji życia w każdej jego sekundzie. Czego sobie i Wam życzę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *